13 grudnia w środku dnia w pięknym zakątku Pojezierza Drawskiego zwanym Strzeszynem zapaliła się stajnia. Konie udało się uratować, z lekkimi oparzeniami wylądowały na dworze… niestety cały zapas paszy i ściółki, jak również sprzęt , zostały w płomieniach.
Potrzebne jest wszystko.
Przede wszystkim środki na zakup pasz, lub po prostu pasze (siano, owies, słoma, itp.)
Sprzęt (kantary , ogłowia, wszystko).
Konie na razie stoją w innych zabudowaniach, ale minimalny zapas naprędce zdobytych pasz skończy się w ciągu kilku dni.
Każda złotówka, każdy kantar, każda pomoc się przyda…
Pozwólcie uwierzyć, że koniarze potrafią się wspierać w tragicznych sytuacjach!!!!!!


Pomoc prosimy kierować dla:
Adam Gilewicz
"Stary Młyn"
Strzeszyn 7
78-445. Łubowo,
gm. Borne Sulinowo
NR konta:
79 1940 1076 5150 5543 0000 0000
Dla dobrych dusz zza granicy:
Oliwia Żulczyk,
61 1140 2004 0000 3202 4862 2389
IBAN: PL61 1140 2004 0000 3202 4862 2389
BIC: BREXPLPWMBK
Z góry dziękujemy za wszelką pomoc
|
Wysłano dnia 16-12-2009 o godz. 19:43:11 przez KARY
|
|
| |
| Oceny artykułu |
Wynik głosowania: 4.75 Głosów: 4

|
|
|